![]() |
| fot. Olga Ozierańska |
16.05.2014 l świetlica krytyki politycznej l cieszyn
start: 21:00 / wstęp: FREE
WE WILL FAIL
/link FB/
„Zależało mi na stworzeniu czegoś, co nie pozostawia słuchacza obojętnym, oddziałuje na niego” - tak debiutanckim albumie swojego autorskiego projektu We Will Fail mówi Aleksandra Grünholz.
"Już od kwietnia do końca roku 2014 w Świetlicy Krytyki Politycznej w Cieszynie rusza GRA/GRA/nica, czyli CYKLICZNE, DARMOWE KONCERTY MUZYKI ELEKTRONICZNEJ. Prezentujemy Państwu pierwszy cykl awangardowych wydarzeń z granicy muzyki i performensu, który już niebawem rozpocznie się w Cieszynie. Dzięki całkowitemu otwarciu się na eksperymenty sceniczne wydarzenie to przyczyni się do tworzenia nowego języka muzycznego, KULTURY Z JEJ NOWYMI ODBIORCAMI. DZIĘKI WYDARZENIOM WOLNYM OD OPŁAT CHCEMY ZWIĘKSZYĆ SZANSĘ NA DEMOKRATYZACJĘ DOSTĘPU DO NISZOWYCH DZIAŁAŃ ARTYSTYCZNYCH."
Współpraca: Mik Musik
::: WE WILL FAIL to projekt skupiający się na przyjemności błądzenia. Nagrania terenowe, sample z taśm, szumy, syntezatory i elektroniczna perkusja zmieszane są tu w dziwaczną, odwołującą się do estetyki techno całość. Za projekt odpowiada Aleksandra Grünholz, z wykształcenia projektantka graficzna, z pasji muzyk, twórczyni działająca na polu audioperformansu. Współpracuje z wieloma artystami i muzykami, współtworzy grupę artystyczną OKO, a z Piotrem Tkaczem działa w duecie Tirips.
„Zależało mi na stworzeniu czegoś, co nie pozostawia słuchacza obojętnym, oddziałuje na niego” - tak debiutanckim albumie swojego autorskiego projektu We Will Fail mówi Aleksandra Grünholz.
Płyta Verstörung jest przede wszystkim efektem jej kolekcjonerskiej pasji, artystka bowiem od lat budowała bogatą bibliotekę najróżniejszych odgłosów- od tych generowanych przez sprzęt muzyczny, przez zgrywki z taśm po field recording.
„Od jakiegoś czasu klarowała mi się wizja, jak te zbiory wykorzystać i połączyć w spójną i słuchalną całość, dopiero jednak w ubiegłym roku miałam odpowiednią ilość czasu i zaczęłam pracować nad albumem" - mówi sama twórczyni.
Cały materiał to wielowarstwowa wyklejanka dźwiękowa dla której spoiwem staje się hipnotyzujący rytm. Sam tytuł albumu Verstörung miał być tropem odsyłającym dalej: "W tym wypadku to tytuł książki Thomasa Bernharda traktującej między innymi o niemożliwości komunikacji". Z czego najbardziej zadowolona jest zaś sama autorka? "Z tego, że nie nudzi mnie ten materiał mimo ogromnej ilości czasu, jaki z nim spędziłam".

